jeszcze jeden magazyn?

Historie, które za chwilę przeczytasz, zdarzyły się napraw-dę. Mówią o ludziach takich jak Ty, którzy zmagają się z po-dobnymi problemami i stawiają czoła podobnym trudnościom dnia codziennego. Niektóre z nich wydają się dość niezwykłe, z innych bije trudna do wytłumaczenia radość, jeszcze inne budzą w nas sprzeczne uczucia.

Agnieszka, córka próbująca ułożyć swoje relacje z rodzica-mi. Paweł i Kasia, małżeństwo starające się związać koniec z końcem. Wiera, matka szukająca pocieszenia po stracie swo-jego jedynego syna. Robert, ojciec, którego syn cierpi na pora-żenie mózgowe. Marcin, młody chłopak szukający swojego szczęścia na Wyspach Brytyjskich.

Pozornie te historie niczym się nie wyróżniają na tle dziesią-tek podobnych historii, którymi każdego dnia próbują nas zainteresować wydawcy prasy kolorowej czy autorzy reporta-ży w radiu i telewizji. Dlaczego zatem postanowiliśmy zwró-cić na nie Twoją uwagę? Po co nam (Tobie) kolejny magazyn?

Wyjątkowość każdej z tych historii nie bierze się z niezwy-kłości jej bohaterów, lecz niezwykłości ich Autora. Dobry Bóg – bo o Nim mowa - pojawia się w tych historiach w najbardziej nieoczekiwanych momentach. Nagle i niespodziewanie staje się realny i prawdziwy, wnosząc w życie naszych bohaterów to, czego każdy człowiek potrzebuje jak powietrza – Nadzieję.

Takich historii jest więcej, dużo więcej. Te, które zamieści-liśmy w tym magazynie, są tylko niewielkim fragmentem rze-czywistości, w której na co dzień się poruszamy; świadectwem tego, że bez względu na okoliczności jest Ktoś, kogo inte-resują nasze małe i wielkie sprawy.

Tak naprawdę każda z tych historii mogła przytrafić się Tobie, to Ty mogłeś być jej głównym bohaterem. A może jesteś? Może chciałbyś być?